zaloguj się   |    zarejestruj się   |    mapa strony   |
RSS
SmodCMS

Nasze wspomnienia z ferii : )

01.02.2010

Ferie. Stwierdzenie dzięki, któremu na naszych twarzach ukazuje się uśmiech. Niestety to już koniec. Myslę, że te ferie były wyjątkowe. Pierwszy raz od kilku lat mieliśmy mnóstwo śniegu. Część dzieci i młodziezy napewno spędzała czas na świeżym powietrzu, ale co robiła reszta? Dowiedzmy się. : )

Ola:

Ferie spędziłam w pięknym, nadmorskim miasteczku o nazwie Świnoujście. Zajmowałam się tam dokarmianiem mew oraz chodziłam na spacery po ośnieżonej plaży. Bardzo podobały mi się przeprawy kutrami z wyspy Wolin na wyspę Uznam, podczas których można było obserwować zderzające się ze sobą kry. Wybrałam się też do trzech ładnych, niemieckich miasteczek: Ahlbecku, Heringsdorfu i Bansinu. W Heringsdorfie znajduje się najdłuższe molo w Europie kontynentalnej. W czasie ferii udało mi się zrobić wiele ciekawych fotografii. Pewną część ferii spędziłam w domu; grałam w fascynujące gry komputerowe, przeczytałam też bardzo ciekawą książkę – „ Harry Potter i Insygnia Śmierci”. Nie zapomniałam także o sportach zimowych.

Karolina :

Tegoroczne ferie spędziłam w domu. Nasz wspólny wyjazd do Gdańska jednak się nie odbył z powodów pogodowych.  Prawie codziennie spotykałam się z koleżanką z klasy - Justyną. Często chodziłyśmy na sanki czy też śnieżki. Kiedy pogoda nie dopisywała spotykałyśmy się u nas i oglądałyśmy filmy komediowo romantyczne jedząc chipsy : ).    Napewno w żaden dzień się nie nudziłam.  Te ferie wspominam bardzo miło. 

Anna:

Ja również ten czas wolny spędziłam w domu. Najbardziej lubiłam zjeżdżać na nartach. Mimo tego, że to troche niebezpieczna dyscyplina było bardzo miło. W inne dni spotykałam się ze znajomymi by pozjeżdżać na sankach, bądź zorganizować kulig. Kiedy nie mogłam wyjść, bo śnieg zbyt mocno pruszył grałam na komputerze albo pisałam ze znajomymi na Gadu-Gadu.

Marta:

Nic nowego. Te ferie również byłam w domu. Najbardziej zadowolna byłam z tego, że mogę spać ile chce. Dużo czasu spędzałam z przyjaciółmi na śniegowym szaleństwie. W pierwszym tygodniu zorganizowałam urodziny. Nie było dużo osób tylko najbliżsi znajomi.. Myślę, że te ' zimowe wakacje ' były bardzo udane.

Wojtek:

Ferie zimowe spędziłem w z rodziną. Napadało dużo śniegu i musiałem pomagać tacie odśnieżać plac koło domu. Uczestniczyłem w wielu zabawach na śniegu. W drugim tygodniu pojechałem do Poznania. Chodziłem i zwiedzałem galerie. Po zwiedzaniu poszedłem do kina na Sherlocka Holmesa. Następnego dnia wróciłem do domu i przygotowałem się do szkoły.

Arek:

Ja ferie spędziłem w domu. Kilka razy byłem na kuligu. Jeździłem na lodowisku i zjeżdżałem z góry na sankach i worku. Często bawiłem się z kolegami na świeżym powietrzu. Jestem zadowolony z zimy.

Filip:

Spędziłem moje ferie w domu. Wraz z kolegami chodziłem na górkę zjeżdżać na sankach i jabłuszkach. Jeździłem też na łyżwach na pobliskim stawie. Byłem też na basenie w Chojnicach wraz z rodzicami i rodzeństwem. W domu też się nie nudziłem, bo oglądałem ciekawe filmy i grałem na komputerze. A jak zaczął padać śnieg to pomagałem tacie odśnieżać podwórko. Moje ferie były ciekawe i bardzo interesujące.

Przemek:

Ferie spędziłem w domu. Towarzyszyłem orkiestrze Tremolando w wycieczce do Torunia. Od czasu do czasu chodziłem z kolegami na sanki. W ferie zimowe była niezła zabawa z odśnieżaniem śniegu, więc nie było nudno.

Krzyś i Radek:

Ferie zimowe spędziłem w domu. Codziennie odśnieżałem chodnik żeby nie było dużo śniegu. Podczas wolnego czasu zjeżdżałem z górki. Czasami przychodziłem na jezioro aby pojeździć na łyżwach. Przyjechał do nas kuzyn. Byłem w Multikinie na filmie pt.,, Avatar”. Był to film 3D. Zrobiliśmy igloo i byliśmy na kuligu, na którym było dużo frajdy.

« inne aktualności